Porażka w Sieradzu w cieniu kontrowersji.

Porażka w Sieradzu w cieniu kontrowersji.

19 kwietnia 2021 Wyłącz przez Redakcja

Spotkanie w Sieradzu grane było w świetle jupiterów. Bardzo cieszyła obecność kibiców Polonii, którzy choć nie mogli wejść na stadion i tak zdecydowali się przejechać taki kawał drogi, żeby być z nami.

Spotkanie z wiceliderem IV ligi, Wartą Sieradz zaczęło się dla gości bardzo dobrze. Tworzyli groźne ataki i przy lepszej skuteczności, mogli prowadzić dwa, a nawet 3:0. Niestety, jak to w piłce bywa, niewykorzystane okazje się zemściły i w 39. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie, które utrzymali do przerwy.

Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Mateusz Jakubiak. Niestety od wznowienia gry było bardzo nerwowo i co z zażenowaniem musimy odnotować, zawodnicy Warty zeszli poniżej jakichkolwiek standardów. Ze strony graczy z Sieradza padły rasistowskie okrzyki w stronę Bruna oraz Juna da Silvy.

Obu zawodnikom puściły nerwy i dali się ukarać żółtymi kartkami, a nasi przeciwnicy dołożyli nam bramkę na 2:0. Pomimo tego zdołaliśmy przejąć inicjatywę na boisku i nawet PRAWIDŁOWO zdobyli bramkę – niestety sędziowie jej nie uznali. Zamiast tego to Warta zdołała skontrować i zdobyć trzecie trafienie. W końcówce goście rzucili się do ataku i nie kto inny, a właśnie Juno da Silva zdobył honorowe trafienie, ustając wynik spotkania na 1:3.

Galeria meczowa Adriana Lizakowskiego